Open top menu
niedziela, 7 października 2012


W cieniu jutrzejszych Gran Derbi odbędzie się równie ciekawy pojedynek Malagi z Atletico Madryt. To mecz dwóch niepokonanych w tym sezonie zespołów, więc rozumiemy, że czeka nas porywający pojedynek. Początek arcyważnego meczu w niedzielę o 19:50 na Estadio Ramon Calderon.
Kiedy już zakończycie oglądać El Clasico nie wyłączajcie telewizora: czeka was równie ciekawy piłkarski seans.

Z pewnością mało kto przed startem sezonu powiedziałby, że w siódmej kolejce Atletico będzie wiceliderem, a Malaga będzie plasować się na ostatnim stopniu podium. Wszystko przez okienko transferowe. Boquerones opuściła trójka bardzo ważnych graczy, Santiago Cazorla, Salomon Rondon i Enzo Maresca. W zamian do kadry dołączył m.in Javier Saviola. Wielu wątpiło w klasę "Króliczka", jednak doświadczony Argentyńczyk w każdym spotkaniu zamyka usta krytykom.

Atleti również nie przeprowadziło ogromnych wzmocnień. Ponadto klub opuściła dwójka czołowych kopaczy, Savio i Dominguez. Najważniejszym transferem było jednak zatrzymanie w zespole fenomenalnego Kolimbijczyka Falcao, o którego ponoć upominał się Real Madryt i Chelsea. Falcao to bez wątpienia najgroźniejsza broń Diego Simeone. Piłkarz sprowadzony z FC Porto w tym sezonie zdobył już siedem bramek w Primera Division i dzięki temu przewodzi klasyfikacji strzelców.

Dzięki bramkostrzelnemu napastnikowi Atletico może pochwalić się jedną z lepszych ofensyw w lidze. Stołeczni ustępują jedynie Barcelonie, tracąc do niej tylko jednego gola. Malaga z kolei imponuje grą w obronie. La Bonbonera straciła tylko dwie bramki, a to głównie dzięki Willy'emu Caballero, który imponuje mistrzowską formą. Niestety widzi ją każdy, oprócz selekcjonera reprezentacji Argentyny.

Sporo czasu poświęciliśmy Falcao, jednak do niedawna występ Kolumbijczyka stał pod znakiem zapytania. Najprawdopodobniej jednak jutro wybiegnie na murawę. "Zagra od pierwszej minuty i zobaczymy na jak długo wystarczy mu sił", powiedział Simeone na konferencji prasowej. Manuel Pellegrini będzie musiał radzić sobie bez kontuzjowanych Baptisty i Toulalana. Mówiło się o powrocie do kadry Diego Buonanotte, jednak pomimo tego, że mikry pomocnik w ostatnich dniach pracował z resztą kolegów to jutrzejszy pojedynek obejrzy na szklanym ekranie.

Jutrzejszy mecz będzie wyjątkowy dla Ignacio Camacho, który swoją piłkarską karierę rozpoczynał w Atletico. Teraz jednak broni barw Boquerones i bardzo możliwe, że jutro zagra od pierwszych minut.

Widzę drużynę w bardzo dobrej formie, i nadal chcemy pozostać na tej drodze. Zaczęliśmy lige bardzo dobrze, mamy bardzo dobrego trenera, bardzo dobry personel i bardzo podekscytowanych kibiców. Jesteśmy pewnie swego i nie zamierzamy spuszczać z tonu ─ powiedział przed meczem Juanfran. ─ Mecz z Atleti będzie bardzo ważny dla obydwu drużyn, ponieważ sąsiadujemy w tabeli. Madrytczycy to świetna ekipa, ale my także, co potwierdzają nasze ostatnie wyniki ─ mówił z kolei Camacho.

Bez wątpienia po obejrzeniu spotkania Realu i Barcelony warto rzucić okiem na drugi hit kolejki. My stawiamy na Malagę, ale chyba wiadomo z jakich powodów.
Tagged
Different Themes
Written by Templateify

Aenean quis feugiat elit. Quisque ultricies sollicitudin ante ut venenatis. Nulla dapibus placerat faucibus. Aenean quis leo non neque ultrices scelerisque. Nullam nec vulputate velit. Etiam fermentum turpis at magna tristique interdum.

0 komentarze