Open top menu
sobota, 21 stycznia 2012

Kiedy zobaczyłem jak na początku spotkania Portugalczyk wraca do obrony i zabiera piłkę Alvesowi nie mogłem uwierzyć. Cristiano wreszcie wie o co chodzi! Jeśli Bernabéu gwizdało to na pewno nie na niego. Strzelił bramkę, a co ważne walczył tak jak się od niego oczekuje. W drugiej połowie słabszy, jak wszyscy koledzy z drużyny. Można pokusić się jednak o stwierdzenie, że w pierwszej był najlepszy.

Oceny pomeczowe okiem rm.net. 

Tagged
Different Themes
Written by Templateify

Aenean quis feugiat elit. Quisque ultricies sollicitudin ante ut venenatis. Nulla dapibus placerat faucibus. Aenean quis leo non neque ultrices scelerisque. Nullam nec vulputate velit. Etiam fermentum turpis at magna tristique interdum.

0 komentarze