Open top menu
niedziela, 6 listopada 2011

Korona przegrała zremisowała 2:2 z Bełchatowem. Zremisowała i to w dodatku bardzo frajersko, a zapowiadało się bardzo dobrze. Gdyby nie głupota Jacka Kiełba, bo tak trzeba to nazwać, to pewnie spokojnie byśmy wygrali. Niestety, ale Ryba oprócz włosów, to stracił chyba także rozum. 

Kielczanie prowadzili grę, wygrywali 1:0, jednak przez szczeniackie zachowanie wypożyczonego z Lecha zawodnika musiała grać w dziesiątkę. Nie jest tak, że nagle nie lubię Ryby i mówię, że to słaby zawodnik, bo tak nie jest. Kiełb to zawodnik, który spokojnie mógłby grać w reprezentacji Polski. Jego zachowanie było jednak szczeniackie. Wiedział, że ma żółtą kartkę, a prawie pobił Kosowskiego, jeszcze na oczach sędziego!

Mimo gry w osłabieniu, Korona strzeliła bramkę na dwa do zera. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego powinni wygrać nawet 5:0, jednak przez rażącą nieskuteczność frajersko zremisowali. No właśnie, pytanie, czy zremisowanie spotkania grając przez dłuższy czas w osłabieniu jest frajerstwem? Można się kłócić, jednak w tym przypadku, patrząc na ilość sytuacji, to jednak zawodnicy Korony zagrali jak frajerzy.

Ojrzyński na druga połowę wprowadził szybkiego Michała Zielińskiego. Zielu mógł ustrzelić hat-tricka, jednak był po prostu beznadziejny. Korona ma papiery na miejsce w pierwszej piątce, ale działacze muszą spełnić jeden, a właściwie to dwa bardzo ważne warunki, aby spróbować zagościć na dłużej w górze tabeli.

Pierwszy jest bardzo prosty. Z klubu musi odejść Łukasz Cichos. Ten piłkarz co prawda nie gra zbyt często, ale jak już dostaje szansę, to nie potrafi jej wykorzystać. Wolę i za pewne nie tylko ja, aby zamiast niego w kadrze znalazł się wychowanek.

Drugi i zdecydowanie ważniejszy warunek to kupno na prawdę dobrego napastnika. Jest co prawda Korzym i Zieliński, ale ten pierwszy to zawodnik, który moim zdaniem lepiej radzi sobie jako pomocnik, a Zielu jest coraz bardziej nieskuteczny. Za sprawą niskiego budżetu klub ze Ściegiennego nie może pozwolić sobie na wydanie dużej kwoty. Szczęścia może trzeba poszukać w pierwszej lidze?

W barwach Górnika Łęczna szaleje Nildo França Júnior 'Nildo'. Brazylijczyk strzelił już jedenaście bramek. To zadowalająca liczba. Jeśli władze nie będą chciały ryzykować z zagranicznym piłkarzem, jest jeszcze jeden bardzo ciekawy kandydat. Jakub Świerczok z Polonii Bytom może pochwalić się takim samym dorobkiem strzeleckim jak Nildo. Ślązak ma dopiero dziewiętnaście lat, więc sprowadzenie go byłoby świetną inwestycją w przyszłość. Są też piłkarze z wygasającymi kontraktami, którzy z chęcią przyjęliby propozycję z Kielc.

Leszek Ojrzyński to dobry trener. Mimo to muszę zganić go za niektóre decyzje kadrowe. Pierwszą, która mi się nie podoba, jak się za pewne domyślacie jest wpuszczanie na boisko Łukasza Cichosa. Cóż, nie oszukujmy się, to jest piłkarz co najwyżej na pierwszą ligę. Ojrzyński za to nie wiem dlaczego nie chce wpuścić na boisko Jakuba Bąka, który wyróżnia się w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Sądzę, że byłoby to lepsze posunięcie niż Papka.

Były sternik Zagłębia Sosnowiec denerwuje mnie także przeprowadzaniem zmian i taktyką. Wydaje mi się, że pomimo wyglądu przypominającego borowca to tchórz. Obserwuję kiedy Ojrzyński wprowadza na boisko zawodników i nigdy się z nim nie zgadzam. Przykładowo w meczu z ŁKS, kiedy Korona spokojnie mogła wygrać, szkoleniowiec posyła do ataku tylko jednego napastnika. Chyba nie tak to powinno być. Co do zmian, to często Ojrzyński wpuszcza na boisko świeżego zawodnika w okolicach 80 minuty. Trochę za późno, a jak już jest to Cichos, to zostawiam to bez komentarza.

Jeszcze wróćmy do poprzedniej kolejki. Kiełba, który rozgrywał na prawdę dobre zawody i był chyba najlepszy na murawie zastępuje Papka. A cóż ten młody piłkarz może zrobić? Nic. Trochę żali wylałem, ale wcale nie jest mi lepiej.Obym za dwa tygodnie pisał o poprawie naszej gry.
Tagged
Different Themes
Written by Templateify

Aenean quis feugiat elit. Quisque ultricies sollicitudin ante ut venenatis. Nulla dapibus placerat faucibus. Aenean quis leo non neque ultrices scelerisque. Nullam nec vulputate velit. Etiam fermentum turpis at magna tristique interdum.

0 komentarze