Kamil Grosicki jest najlepiej radzącym sobie Polskim zawodnikiem w lidze tureckiej. Polak strzelił w tej kolejce bramkę liderującemu Fenerbachce, w poprzedniej pokonał bramkarza Besiktasu.
Pytanie, dlaczego Smuda nie powołuje tego błyskotliwego skrzydłowego do reprezentacji Polski? Ze względu na trudny charakter? A co to ma do rzeczy. Taki zawodnik jest potrzebny naszej kadrze narodowej. Jeśli nie wiecie dlaczego, to przypomnijcie sobie występ Peszki przeciwko Niemcom.
Wychowanek Pogoni Szczecin, jest szybki, dynamiczny, ma łatwość dryblingu i jest także skuteczny. To właśnie elementy, jakich brakuje kadrze. Zawodnicy o takiej charakterystyce bardzo często nawet wchodząc z ławki na ostatnie minuty rozstrzygają o losach spotkania. On na pewno będzie przydatne na EURO.
Odpowiedź na pytanie jest prosta. Smudzie po prostu nie chce się lecieć do Turcji, aby obejrzeć poczynania "Grosika". Franz, po co jechać, jak już ci się nie chce, to wyślij powołanie w ciemno. To będzie na pewno dobra decyzja.
.png)
By
03:27
0 komentarze