Open top menu
piątek, 25 listopada 2011

Grzegorz Lato mógł być zapamiętany jako wielki piłkarz i jedyny polski król strzelców Mistrzostw Świata. Jak jednak zapadnie w pamięci? Jako oszust, wsiok i łapówkarz. 

- Mam czyste sumienie. To manipulacja w stosunku do mojej osoby. W każdej chwili jestem do dyspozycji. Jeśli chodzi o sprawy działki i siedziby, powiedziałem, że decyzje podejmie zarząd i za kilka dni będzie informacja, kto wygrał. Były przecież powołane specjalne komisje. Nie mam sobie nic do zarzucenia - mówi Lato.

- Mam czyste sumienie. Nie mam sobie nic do zarzucenia - Grzesiu, kończ waść, wstydu sobie i polskiej piłce nożnej oszczędź.
Tagged
Different Themes
Written by Templateify

Aenean quis feugiat elit. Quisque ultricies sollicitudin ante ut venenatis. Nulla dapibus placerat faucibus. Aenean quis leo non neque ultrices scelerisque. Nullam nec vulputate velit. Etiam fermentum turpis at magna tristique interdum.

0 komentarze