Kupiłem sobie nie tak dawno Ligopedię 2011 Magazynu Futbol, gdy otworzyłem ją pierwszy raz (przez przypadek) trafiłem na stronę Lecha Poznań i zauważyłem, że zamieścili tzw. prognozę, które miejsce będzie zajmować dana drużyna na koniec sezonu (dla Lecha napisali 2-3 miejsce).
Od razu, będąc bardzo ciekawym przerzuciłem na stronicę poświęconą Koronie Kielce i… wybuchłem śmiechem. „Futbol” prognozuje że Korona zajmie na koniec sezonu 16 miejsce, nawet nie 15-16 tylko po prostu 16. Robiło się coraz śmieszniej gdy przeglądałem inne zespoły Podbeskidzie: 15 miejsce, Łódzki KS: 14-15 miejsce, Cracovia 8-10 miejsce. Rozumiem, że złocisto-krwiści nie są w tym sezonie zbyt mocni kadrowo, ale to zestawienie jasno mówi o tym, że Korona nie ma nawet najmniejszych szans na utrzymanie.
Dobrze, że piłkarze z Kielc postanowili zagrać wszystkim na nosie i pokonali po naprawdę dobrym i zaciętym meczu Cracovię na ich terenie. Szczerze mówiąc to tak zaangażowanych w grę Kielczan dawno nie widziałem. Może nie każde podanie dochodziło do adresata, może nie każdy strzał był oddany w światło bramki. Ale po złym podaniu – pressing, częste strzały nawet z trudniejszych pozycji, walka o każdą piłkę. Wygląda to hm… nieźle, bo biorąc pod uwagę to, że przy Kałuży Korona przez ostatnie dwa lata, dwa razy dostała po trzy bramki, a także to, że Krakowianie znów odgrażają się, że będą walczyć o puchary i oczywiście to, iż dołączył do nich Niedzielan można powiedzieć, że jest nieźle.
Ważne jest to, że zawodnicy w żółto czerwonych trykotach w okresie przygotowawczym prezentowali się dobrze, wiec tym bardziej nie rozumiem takiej prognozy Futbolu!
Ja nie będę prognozował, czy Korona zajmie 16, 10, czy 1 miejsce, bo to zweryfikuje boisko, ale wydaje się, że wszystko idzie w dobrym kierunku i wreszcie my kibice żółto-czerwonych będziemy mogli mówić o swojej drużynie „Waleczne serce – Korona Kielce”!
PS. Oby to nie były dobre złego początki!
autor: banan
.png)
By
08:05
0 komentarze