Open top menu
środa, 10 sierpnia 2011

Dzisiaj w reprezentacji Polski zagrał kolejny farbowany lis, Ojgen Polanski. Piłkarz nie wniósł niczego ciekawego, a każdy wie, że na grę z Orzełkiem na piersi zdecydował się dopiero wtedy, kiedy stracił ostatnie nadzieje na grę dla Niemiec.

Jak wiemy, Franciszek Smuda zrobi wszystko, żeby tylko nie skompromitować się na EURO2012. Niestety, ale patrząc na wypowiedzi Frania np. tą ostatnią, w której bure dostał Łukasz Piszczek za to, że przyznał się do ustawiania spotkań selekcjoner naszej kadry narodowej nie może skompromitować się bardziej.

Ale czy to jeszcze jest kadra narodowa? Na razie tak, choć jeżeli będą grać w niej jeszcze Perquis i Arboleda, których bardzo chce nasz selekcjoner, to chyba coś będzie nie tak.

Dobre podejście do sprawy ma pomocnik Legii, Miroslav Radović, który złożył papiery o polskie obywatelstwo. Serb nie chce nawet słyszeć o powołaniu od Smudy. "Złożyłem wniosek o polskie obywatelstwo, ale nigdy nie zagram w biało-czerwonych barwach. Obcokrajowcy nie powinni występować w reprezentacji narodowej. Mam szacunek do waszego kraju, ale nie zamierzam być jak chorągiewka - mówi w rozmowie z Faktem piłkarz Legii.
Tagged
Different Themes
Written by Templateify

Aenean quis feugiat elit. Quisque ultricies sollicitudin ante ut venenatis. Nulla dapibus placerat faucibus. Aenean quis leo non neque ultrices scelerisque. Nullam nec vulputate velit. Etiam fermentum turpis at magna tristique interdum.

0 komentarze